Fotografie przedstawiają fragmenty co najmniej dwóch artykułów z dawnej prasy lokalnej Rethymno, poświęconych polskim żołnierzom, rosyjskiemu garnizonowi oraz cmentarzom wojskowym powstałym w okresie międzynarodowej interwencji na Krecie.
Nie są to teksty pochodzące z lat 1897–1905. Powstały wiele dziesięcioleci później i stanowią połączenie:
- lokalnej publicystyki historycznej,
- sprawozdania z uroczystości,
- tekstu okolicznościowego,
- relacji z oględzin cmentarzy,
- wspomnień mieszkańców,
- oraz próby ocalenia miejscowej historii przed zapomnieniem.
Na zachowanych fotografiach nie widać winiety gazety, daty wydania ani numeru strony. Dlatego nie można jeszcze z całkowitą pewnością podać tytułu czasopisma lub dziennika, w którym zostały opublikowane. Układ stron, reklamy i styl redakcyjny wskazują jednak na lokalną prasę rethymneńską, a nie na publikację naukową czy urzędowy dokument.
Autor artykułów
Oba materiały podpisał Christoforos Stavroulakis – emerytowany pułkownik, regionalista i prezes Towarzystwa Historyczno-Folklorystycznego w Rethymno, określanego skrótem ILER.
Nie był zawodowym historykiem akademickim, lecz bardzo aktywnym badaczem i obrońcą lokalnego dziedzictwa. Zajmował się dokumentowaniem historii Rethymno, zabytków, cmentarzy, tradycji ludowych oraz pamiątek związanych z walkami Kreteńczyków. Współtworzył miejscowe środowisko historyczno-folklorystyczne i uczestniczył w powstaniu Muzeum Historyczno-Folklorystycznego w Rethymno. Źródła wspominają go jako człowieka zaangażowanego w porządkowanie zbiorów, ratowanie pamiątek i popularyzowanie historii regionu. (Odysseus)
To ważna okoliczność: artykuły nie powstały przypadkowo. Były częścią szerszej działalności Stavroulakisa polegającej na wyszukiwaniu zapomnianych śladów historii Rethymno i zwracaniu uwagi mieszkańców oraz władz na konieczność ich ochrony.
Pierwszy artykuł: uroczystość na polskim cmentarzu
Pierwszy materiał jest przede wszystkim sprawozdaniem z uroczystości żałobnej, która odbyła się na cmentarzu katolickim w Rethymno 30 października 1976 roku. Jednocześnie artykuł zawiera niemal pełną treść okolicznościowego przemówienia wygłoszonego przez Christoforosa Stavroulakisa.
Podpis pod fotografiami mówi o uroczystości zorganizowanej ku pamięci osiemnastu Polaków pochowanych na cmentarzu. Na zdjęciach widać:
- zgromadzonych mieszkańców Rethymno,
- przedstawicieli władz,
- polskiego ambasadora,
- duchownych,
- delegację polskich pracowników,
- wieńce złożone przy grobach,
- moment przemówienia i wspólnej modlitwy.
Określenie „w ubiegłą sobotę” użyte w podpisie sugeruje, że tekst został opublikowany bezpośrednio po wydarzeniu, zapewne na początku listopada 1976 roku.
Dlaczego uroczystość odbyła się właśnie w 1976 roku?
Jej geneza sięga czasów greckiej dyktatury wojskowej. Polska placówka dyplomatyczna próbowała zorganizować podobne upamiętnienie w kwietniu 1974 roku, ale władze wojskowe w Atenach nie wyraziły na nie zgody.
Po upadku junty Christoforos Stavroulakis skierował w maju 1976 roku list do ambasadora Polski. Opisał stan cmentarza i zaproponował ponowne zorganizowanie uroczystości. Odbyła się ona 30 października, w związku z polską tradycją odwiedzania grobów na początku listopada. (Rethymno)
Było to więc wydarzenie nie tylko historyczne, ale również dyplomatyczne i polityczne. Symbolizowało:
- powrót Grecji do demokracji po upadku dyktatury,
- odnowienie kontaktów polsko-greckich,
- oficjalne uznanie polskiej obecności w historii Rethymno,
- oraz przypomnienie miejsca, które przez długi czas pozostawało mało znane.
Polscy robotnicy z Linoperamat
Ważną rolę odegrali Polacy pracujący przy elektrowni w Linoperamatach niedaleko Heraklionu. Według podpisu pod fotografią własną, dobrowolną pracą odnowili oni cmentarz.
Ich przedstawiciel zaprosił następnie ambasadora Polski i prefekta Rethymno do odsłonięcia tablicy pamiątkowej przy wejściu na teren nekropolii.
Oficjalny opis miasta Rethymno potwierdza obecność delegacji polskich pracowników podczas ceremonii. Uczestniczyli w niej również:
- ambasador PRL Jan Bisztyga,
- prefekt Rethymno,
- burmistrz Manolis Kalaitzakis,
- Christoforos Stavroulakis,
- rzymskokatolicki kapłan,
- przedstawiciele władz i mieszkańcy miasta.
Delegacje weszły na cmentarz przy dźwiękach marsza żałobnego Chopina wykonywanego przez orkiestrę miejską, po czym odprawiono modlitwę i złożono wieńce. (Rethymno)
Co zawiera pierwszy artykuł?
Tekst ma charakter podniosły i okolicznościowy. Autor nie ogranicza się do opisania uroczystości, lecz buduje szeroką opowieść o historycznej solidarności polsko-greckiej.
Polscy filhelleni
Stavroulakis przypomina polskich ochotników walczących podczas greckiej wojny o niepodległość. Szczególną uwagę poświęca Polakom poległym w bitwie pod Petą w 1822 roku.
W greckim artykule błędnie wydrukowano rok 1922, lecz z kontekstu jednoznacznie wynika, że chodzi o bitwę z 1822 roku.
Autor przedstawia polskich filhellenów jako ludzi, którzy:
- walczyli przeciwko wojskom osmańskim,
- zostali odcięci od głównych sił,
- bronili się do ostatniego żołnierza,
- oddali życie za wolność Grecji.
Artykuł wymienia również kilka nazwisk zapisanych fonetycznie alfabetem greckim. Ich pierwotna polska pisownia jest jednak trudna do jednoznacznego odtworzenia.
Polacy z rosyjskiego garnizonu
Następnie autor przechodzi do osiemnastu Polaków pochowanych w Rethymno. Określa ich jako żołnierzy 13. Rosyjskiego Pułku Strzelców.
Polacy znaleźli się na Krecie jako żołnierze armii Imperium Rosyjskiego. Polska nie istniała wówczas jako niepodległe państwo, a znaczna część jej ziem znajdowała się pod panowaniem rosyjskim.
W rosyjskich oddziałach stacjonujących w Rethymno miało służyć, zależnie od okresu, około 200–300 Polaków. W odróżnieniu od prawosławnych Rosjan byli oni najczęściej katolikami. Dla ich potrzeb zbudowano kościół św. Antoniego Padewskiego, a zmarłych grzebano na osobnym cmentarzu katolickim, który z czasem zaczęto nazywać Polskim. (Rethymno)
Lista osiemnastu zmarłych
Artykuł zawiera listę osiemnastu Polaków wraz z datami śmierci. Autor prawdopodobnie przepisał ją z tablicy ustawionej na cmentarzu w 1933 roku.
Na tablicy widniał napis:
Polska Odrodzona poległym rodakom
oraz jego grecki odpowiednik i łacińskie:
Requiescant in pace
Niech odpoczywają w pokoju.
Nazwiska zostały jednak zapisane z licznymi skrótami, błędami i zniekształceniami. Dodatkowo między tekstem artykułu a fotografią tablicy występują różnice w kilku datach.
Przekaz o trzech Polakach poległych w 1905 roku
Stavroulakis przytacza miejscową tradycję, według której trzech Polaków miało zginąć podczas walk w 1905 roku w rejonie Atsipopoulo i Mylopotamos.
Jednocześnie wyraźnie zaznacza, że nie odnalazł dokumentów pozwalających potwierdzić okoliczności ich śmierci.
Artykuł nie mówi, że Polacy zdezerterowali z rosyjskiego wojska ani że przeszli na stronę kreteńskich powstańców. Jest to wyłącznie późniejsza hipoteza, której przesłany materiał nie potwierdza.
Charakter pierwszego artykułu
Pierwszy tekst należy czytać jako publikację pamiątkową, a nie bezstronne opracowanie naukowe.
Jego zasadniczym celem było:
- uczczenie zmarłych,
- podkreślenie przyjaźni polsko-greckiej,
- włączenie Polaków z Rethymno do tradycji filhelleńskiej,
- przedstawienie ich jako ludzi związanych z walką o wolność Krety.
Dlatego język jest bardzo uroczysty. Autor nazywa wojska europejskie przyjaciółmi, obrońcami i wyzwolicielami Krety. Historycznie sytuacja była bardziej skomplikowana: mocarstwa początkowo blokowały grecką ekspedycję, rozbrajały powstańców i nie pozwalały na natychmiastowe zjednoczenie wyspy z Grecją.
W artykule widać zatem zarówno autentyczną pamięć o Polakach, jak i charakterystyczną dla uroczystości rocznicowych idealizację przeszłości.
Drugi artykuł: rosyjski garnizon i badanie cmentarzy
Drugi materiał jest fragmentem dłuższego tekstu zatytułowanego w przybliżeniu:
Międzysojusznicza okupacja Krety. Rosyjskie wojsko w Rethymno. Zwlekanie Husni Paszy z ewakuacją miasta. Termin wyznaczony przez admirała Skrydlowa. Wyjazd Turków. Usunięcie ich z Fortezzy. Groby Rosjan i Polaków w Rethymno.
Jest to artykuł historyczno-dokumentacyjny. Zachowane fotografie przedstawiają tylko jego końcową część. Brakuje wcześniejszych stron opisujących:
- działania rosyjskiego wojska,
- negocjacje z Husni Paszą,
- ultimatum rosyjskiego admirała,
- ewakuację wojsk osmańskich,
- oraz przejęcie twierdzy Fortezza.
Nie można więc uznać, że dysponujemy kompletnym drugim artykułem.
Relacja z badań terenowych
Najcenniejszy zachowany fragment opisuje wizytę autora i specjalisty o nazwisku I. Thomopoulos na cmentarzach w Rethymno.
Obaj próbowali:
- odnaleźć rosyjskie i polskie groby,
- odczytać zatarte inskrypcje,
- ustalić tożsamość pochowanych,
- określić liczbę zachowanych mogił,
- przygotować ich dokładny katalog.
Autor opisuje konkretne położenie grobów i stan nagrobków. Wspomina między innymi:
- grób rosyjskiego duchownego,
- grób kapłana i jego małej córki,
- groby rosyjskich oficerów,
- prawdopodobne mogiły zbiorowe rosyjskich żołnierzy,
- nieczytelne napisy z lat 1898–1908,
- podstawę krzyża pochodzącą z nieistniejącego już grobu.
Jest to więc częściowo relacja naocznego świadka, który osobiście oglądał nekropolie.
Zanik rosyjskich mogił
Artykuł podaje, że według wspomnień pułkownika Kowalskiego w Rethymno zmarło około stu Rosjan i Polaków należących do korpusu ekspedycyjnego.
Podczas oględzin zachowanych było jednak tylko trzynaście rozpoznanych grobów rosyjskich. Starsi mieszkańcy pamiętali, że wcześniej było ich znacznie więcej.
Autor stawia pytanie, co stało się z pozostałymi pochówkami. Nie udziela jednoznacznej odpowiedzi, ale jego tekst jest wyraźnym apelem o ochronę ginących śladów historycznych.
Cmentarz katolicki
Następnie autor przechodzi na cmentarz katolicki, nazywany również cmentarzem „ludzi Zachodu”.
Opisuje:
- położenie wejścia,
- miejsce umieszczenia polskiej tablicy,
- polski herb,
- napisy w językach polskim, greckim i łacińskim,
- osiemnaście polskich nazwisk,
- oraz układ grobów.
Według jego obliczeń na cmentarzu znajdowały się dwadzieścia dwa podobne groby:
- osiemnaście polskich,
- dwa włoskie,
- jeden niemiecki,
- jeden należący do osoby określonej jako Izraelita.
Współczesny opis miasta podaje natomiast dwadzieścia jeden grobów, w tym osiemnaście polskich. Rozbieżność może wynikać ze zmian na terenie cmentarza, odmiennego sposobu liczenia albo pomyłki autora. (Rethymno)
Polemika prasowa
Drugi artykuł nie jest wyłącznie tekstem historycznym. Stanowi również sprostowanie informacji prasowej, według której polskie groby miały zostać niedawno rozkopane.
Stavroulakis stanowczo temu zaprzecza. Pisze, że groby nadal istnieją i wyglądają tak samo, jak podczas jego wcześniejszej wizyty około dziesięciu lat wcześniej.
Tekst powstał więc prawdopodobnie w związku z trwającą wtedy dyskusją o:
- stanie cmentarza,
- możliwym przeniesieniu nekropolii,
- ochronie polskich mogił,
- oraz nieprawdziwych informacjach publikowanych przez prasę spoza Rethymno.
Z zachowanego fragmentu nie można jednak pewnie ustalić dokładnego roku jego opublikowania.
Znaczenie obu artykułów
Materiały mają wartość na kilku różnych poziomach.
1. Dokumentują pamięć mieszkańców Rethymno
Pokazują, że historia Polaków nie została całkowicie zapomniana. Była znana lokalnym regionalistom, władzom miasta i części mieszkańców.
2. Zachowują obraz cmentarzy sprzed ich późniejszych przekształceń
Autor opisał liczbę mogił, ich rozmieszczenie, inskrypcje i stan zachowania. Informacje te mogą być cenne przy porównywaniu późniejszych zmian terenu.
3. Zawierają fotografie uroczystości z 1976 roku
Zdjęcia przedstawiają uczestników wydarzenia, wieńce, otoczenie grobów i atmosferę ceremonii. Są istotnym źródłem ikonograficznym dotyczącym polskiej obecności na Krecie.
4. Utrwalają nazwiska osiemnastu Polaków
Mimo błędów i różnic w pisowni artykuły zachowują listę ludzi, którzy w przeciwnym razie mogliby całkowicie zniknąć z pamięci historycznej.
5. Pokazują sposób myślenia lat siedemdziesiątych XX wieku
Teksty powstały w epoce, gdy:
- w Polsce istniała Polska Rzeczpospolita Ludowa,
- Grecja właśnie wyszła z okresu dyktatury wojskowej,
- stosunki polsko-greckie ponownie się rozwijały,
- oficjalne uroczystości chętnie przedstawiano jako symbol przyjaźni między narodami.
To tłumaczy uroczysty język, podkreślanie wspólnej walki przeciwko tyranii oraz nazywanie żołnierzy europejskich wyzwolicielami Krety.
Jak należy traktować te materiały?
Artykuły są bardzo cennymi źródłami, ale wymagają krytycznej lektury.
Pierwszy tekst jest źródłem pierwszorzędnym dla uroczystości z 1976 roku, ponieważ opisuje współczesne autorowi wydarzenie i publikuje przemówienie uczestnika.
Nie jest jednak źródłem pierwszorzędnym dla wydarzeń z 1822, 1897 czy 1905 roku. Te fragmenty powstały wiele lat później i opierają się na starszych opracowaniach, napisach nagrobnych oraz lokalnej tradycji.
Drugi tekst ma większą wartość dokumentacyjną dla stanu cmentarzy w chwili oględzin, ponieważ autor opisuje to, co sam widział. Mniejszą pewność mają informacje zaczerpnięte z przekazów ustnych lub nieznanych dziś pamiętników.
Największej ostrożności wymagają:
- fonetyczne zapisy polskich nazwisk,
- różniące się daty śmierci,
- twierdzenia o okolicznościach zgonów,
- przekaz o trzech Polakach poległych w 1905 roku,
- utożsamianie wszystkich zmarłych z walką o wolność Grecji,
- oraz przypisanie wszystkich jednej konkretnej jednostce wojskowej.
Podsumowanie
Odnalezione w bibliotece w Rethymno artykuły są świadectwem lokalnej pamięci o Polakach obecnych na Krecie.
Pierwszy dokumentuje uroczyste upamiętnienie osiemnastu polskich żołnierzy w 1976 roku i przedstawia ich historię jako część polsko-greckiej tradycji walki o wolność.
Drugi jest próbą historycznego i terenowego udokumentowania rosyjskich oraz polskich grobów, a zarazem apelem o ich ochronę i sprostowaniem nieprawdziwych doniesień prasowych.
Ich wyjątkowa wartość polega na tym, że łączą:
- historię wojskową,
- dzieje polskiej diaspory wojskowej,
- lokalną pamięć mieszkańców Rethymno,
- historię cmentarza katolickiego,
- polsko-greckie kontakty dyplomatyczne,
- oraz działalność regionalistów ratujących zapomniane miejsca.
Do przygotowania pełnego opisu bibliograficznego nadal brakuje fotografii winiety gazety, numeru wydania, daty druku i numerów stron. Bez tych danych najbezpieczniej określać materiały jako artykuły z lokalnej prasy Rethymno autorstwa Christoforosa Stavroulakisa, poświęcone polskiemu cmentarzowi i rosyjskiej obecności na Krecie.